środa, 6 września 2017

OSTATNIA NOC W TREMORE BEACH Mikel Santiago

"Pamięć i mózg człowieka to rozległe wszechświaty, na których obrzeże nauce udało się zaledwie zapuścić niewielkie sondy."

Znakomicie wpasowujemy się w mroczny, duszny, tajemniczy i ezoteryczny klimat. Autor z łatwością przyciąga uwagę czytelnika, zanim się obejrzymy już przenikamy głęboko do złowieszczego obrazu świata wyłaniającego się ze stron powieści, chętnie poddajemy się narastającemu napięciu i mocnym emocjom. Czujemy wciągające przyciąganie narracji, w pełni zaangażujemy się w intrygującą fabułę, jesteśmy świadkami, ale i w pewnym sensie także uczestnikami niepokojących zdarzeń. Pragniemy jak najszybciej dowiedzieć się, jak skończy się przedstawiana historia, w jaki sposób uda się połączyć przenikające się wątki i czy finalne rozwiązania okaże się uzasadnione i satysfakcjonujące. Trzeba przyznać, że w książce wszystko mistrzowsko ze sobą zagrało.

Świetnie odnalazłam się w powieści, odpowiadał mi lekki i wciągający styl pisania, atmosfera grozy podsycana nagłymi zwrotami akcji, zaskakującymi incydentami, a przy tym gładkie przechodzenie od jednego wydarzenia do drugiego. Żwawo i dynamicznie, ale także z mocno przyspieszającymi jeszcze przerywnikami, w zasadzie w żadnym miejscu książki nie chce się robić przerwy, tylko zaczytywać i wnikać w nią dalej. Skonstruowane profile bohaterów odebrałam jako wyraziste i przekonujące, polubiłam główną postać, kibicowałam jej w pokonywaniu wyzwań przed jakimi została postawiona. Pozostałe osoby barwnie wzbogaciły powieść, niemal każda z nich skrywała się za jakimś sekretem, który w miarę posuwania się akcji wydawał się coraz bardziej znaczący i kluczowy dla snucia przypuszczeń i prób zrozumienia biegu zdarzeń.

Autor sprytnie wybrnął z nagromadzenia mniej realistycznych wydarzeń, w pewnym momencie wydawało mi się, że nie uda się właściwie i wiarygodnie wyjaśnić wielotorowych i niecodziennych zjawisk, a jednak wszystko zostało odpowiednio przemyślane i zaprezentowane. Duży plus za takie właśnie podejście do tematu, niepójście na łatwiznę i zaproponowanie niestandardowych uzasadnień. Z przyjemnością zagłębiałam się w tę powieść, dostarczyła mi wielu pozytywnych wrażeń, wspaniale spędziłam z nią czas. Miłośnikom horroru może brakować silnie intensywnych przeżyć, ale jako thriller psychologiczny sprawdza się rewelacyjnie i tak właśnie go klasyfikuję, pobudza do wczuwania się w nastrój, ciekawie drażni wyobraźnię, zapewnia dreszczyk emocji.

Tremore Beach leży w najbardziej wietrznym i odizolowanym zakątku jednego z wielu irlandzkich półwyspów, niedaleko Clenhburran, miejscowości liczącej zaledwie stu pięćdziesięciu stałych mieszkańców. Ludzie zajmują się rybołówstwem, hodowlą owiec, rękodziełem, a w sezonie letnim także turystyką. I pośród takiej dość zamkniętej społeczności, Peter Harper, cieszący się wielką renomą na świecie kompozytor muzyki filmowej, postanowił wynająć dom usytuowany tuż przy odludnej plaży. Mężczyzna ciężko przeżył rozwód, stracił wenę twórczą, stara się w ciszy, spokoju, bliskim kontakcie z naturą, odnaleźć wewnętrzną równowagę. Podczas wyjątkowo silnego sztormu przytrafia mu się mogący zakończyć się śmiercią wypadek. Od tego czasu muzyka dręczą powracające koszmary, przerażające wizje, makabryczne przywidzenia. Co je wywołuje, jak sobie z nimi poradzić, jak obronić przed ich skutkami siebie i najbliższych? W jaki sposób oddzielić prawdę od fałszu, rzeczywistość od iluzji, realne życie od sennych mar?

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 390 stron, premiera 13.01.2016, tłumaczenie Maria Mróz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. :)

58 komentarzy:

  1. Już po samej okładce mogę zakładać,że by mi sie podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba bym byłą chętna na przeczytanie :)
    pozdrawiam
    Marzena WM

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię książki, w których pewne niecodzienne wydarzenia wyjaśnione są w realny, ale trochę pokręcony sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, świetnie się w nich odnajduję. :)

      Usuń
  4. O, tak wysoka ocena jest zachęcająca :D Kto potrzebuje Lubimy Czytać, gdy jest Bookendorfina :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja świetna recenzja i wysoka nota zachęciły mnie do lektury. A pewnie w księgarni przeszłabym obojętnie obok tej książki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porywająca przygoda czytelnicza, dałam się w nią wciągnąć. :)

      Usuń
  6. Znów thriller :D I znów dobry, chyba czas się w końcu do nich przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto podjąć próbę, wiele przygód czytelniczych czeka. :)

      Usuń
  7. Bardzo zachęcająca recenzja! :)
    Mój stos wciąż rośnie :D

    ___
    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój stos też stale rośnie, ale lubię, kiedy wiele książek na mnie czeka. :)

      Usuń
  8. Brzmi interesująco :) Cieszę się, że książka jest nieprzewidywalna, sama tematyka również wydaje się w jakiś sposób niebanalna. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę okazję do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, a wydaje się całkiem ciekawa ;)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim odczuciu, warto zwrócić na nią uwagę. :)

      Usuń
  10. Brzmi ciekawie. Wyczuwam powieść utrzymaną w dobrym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Irlandia i thriller - chyba znalazłam idealną lekturę na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Patrząc na okładkę, zaczynam się bać, więc co dopiero będzie podczas czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogromnie mi się podobała! A niedługo biorę się za kolejną książkę tego autora. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wytyczać będę szlak "Złą drogą", ciekawa jestem, jak tę książkę odbiorę. :)

      Usuń
  14. Fabuła troszkę kojarzy mi się z "Ręką mistrza" Kinga. I, ponieważ jestem miłośniczką horroru, faktycznie może mi czegoś w tej książce brakować. Ale, jeśli będę mieć okazję, zobaczę czy ten thriller mnie wciągnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako thriller książka sprawdziła się wyśmienicie. :)

      Usuń
  15. Wspomniałaś o ezoterycznym klimacie i mnie kupiłaś. Ależ wysoko oceniłaś tę książkę. Tytuł zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Weszłam na stronkę mojej biblioteki i znalazłam tę książkę. Dziękuję jak zawsze za świetną pozycję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Klimat niesamowity i naprawdę zaintrygowała mnie ta recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka przy której można świetnie się zrelaksować. :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Mnie też takie bardzo odpowiadają, jak już wiesz. :)

      Usuń
  19. Mysle ze skusze sie na ta ksiazke, uwielbiam takie typy ksiazek. Recenzja jak zwykle swietna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje się być interesująca, coś dla mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie przeczytaj, to super rekomendacja. Lubię takie intrygujące fabuły.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiem o niej od dawna :) Leży na mojej półce i może właśnie teraz jest ten najlepszy moment, aby po nią sięgnąć, bo choć to literatura nieco mniej ambitna, to czasem mam ochotę na takie właśnie niezwykłe i mroczne historie. Poza tym nie szczędziłaś jej pochwał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio wzięło mnie na takie właśnie propozycje czytelnicze, tego właśnie mi potrzeba, choć i ambitniejsze książki wpadają do mojej biblioteczki domowej, wszystko zależy od nastroju. :)

      Usuń
  23. Jestem pewna,że przeczytam, bo "Zła droga" tego autora w gruncie rzeczy przypadła mi do gustu, mimo pewnego niedosytu. Bardzo zachęcająco piszesz o "Ostatniej nocy w Tremore Beach" - książka wydaje się mieć wszystko to, co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie właśnie "Zła droga" teraz czeka, specjalnie robię odstęp między tymi książkami licząc na mocniejsze wrażenia czytelnicze. :)

      Usuń
    2. Będę czekała na Twoje wrażenia, ciekawe jak Ci się spodoba :)

      Usuń
  24. Bardzo moje klimaty. Ostatnio czytałam dużo grozy i thrillerów psychologicznych i w ogóle mocnych książek więc muszę odpocząć. Ale wpisuję na listę ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie wciąż te klimaty mocno przyciągają, choć przeplatam też i innymi książkami. :)

      Usuń
  25. Super recenzja! Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki mimo, że są nierealistyczne wątki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocnych wrażeń czytelniczych, czekam na sygnał, czy Ci się spodobało. :)

      Usuń